Święto głogowskich saperów 18-04-2008
W związku z deszczową pogodą uroczysty apel, z okazji święta w głogowskim garnizonie, odbył się w hali wojskowej.
W apelu uczestniczyli przedstawiciele zakładów pracy, władze samorządowe z Anną Brok, organizacje społeczne,
rodziny wojskowych. Całość uświetniła orkiestra huty miedzi Głogów. Przez cały dzień dla mieszkańców zorganizowany był ,,dzień otwartych koszar”.
Z tej oferty skorzystali szczególnie uczniowie głogowskich szkół , którzy mogli zobaczyć, jak wygląda życie żołnierza oraz obejrzeć sprzęt, jakim dysponują głogowskie jednostki.
Batalion ratownictwa inżynieryjnego został powołany po powodzi w 1997 roku
do ratowania i ewakuacji ludzi, zwierząt i sprzętu z zalanych obszarów.
W Głogowie są dwa patrole rozminowania, które odpowiadają za województwa dolnośląskie i lubuskie.
Są to rozległe obszary, więc wyjazdy są bardzo dalekie. Takich wyjazdów każdy z patroli ma w ciągu roku kilkaset.
Praktycznie nie ma dnia, kiedy saperzy nie otrzymują wezwania do niewybuchów.
Rocznie zabezpieczają kilkanaście tysięcy sztuk śmiercionośnego złomu.
- Mieliśmy typową saperską pogodę, ale nie mieliśmy na to żadnego wpływu.
Odwiedziła nas młodzież z czterech szkół. Pokazaliśmy im sprzęt techniczny: pływające transportery samochodowe,samochody patroli rozminowania ze specjalistycznym sprzętem, łodzie desantowe, silniki zaburtowe, a także broń indywidualną i zespołową – powiedział kapitan Mirosław Perkosz, szef sztabu 6. ośrodka przechowywania sprzętu.
t.k